Nasza strona www używa technologii wykrywającej konfigurację przeglądarki użytkownika oraz Ciasteczek (Cookie). Korzystanie z serwisu oznacza, że akceptujesz politykę prywatności i wyrażasz zgodę na używanie Cookies zgodnie z ustawieniami Twojej przeglądarki.
Sprawdź politykę prywatności.

Ocena kierowcy - Kia Stinger Coupe

PK, 9 dni temu
Silnik 3.3 T-GDi 370KM 272kW
Rok produkcji 2017
Przebieg: 1 000 tys. km
Okres użytkowania: niecały rok
Kia Stinger Coupe 3.3 T-GDi 370 KM 272 kW - Oceń swoje auto
4,64
10% lepiej od średniej w segmencie
Kupiłby ponownie
5,0
Całokształt
Pstryczek w nos dla Audi, BMW i Mercedesa. Prowadzenie i wyposażenie na poziomie premium. Multimedia wyraźnie gorzsze, ale tu właśnie możemy zaoszczędzić 150 tys. PLN do aut niemieckich o porównywalnych parametrach
Wrażenia
5,0
Silnik
Super. Chyba najtańsze v6 na rynku. Kultura pracy i moment obrotowy. Jedzie 140 kmh przy obrotach 2000 (benzyna!)
4,0
Skrzynia biegów
Bdb-. Reakcja na kick down może być szybsza tak samo ze zrzuceniem kilku biegów na raz
5,0
Układ jezdny
I komfortowy i twardy. Trzyma tor jazdy jak sportówka i nie męczy. W tej cenie mistrzostwo świata
5,0
Karoseria
Piękny
Reklama
Komfort
4,0
Widoczność
Super wygląd = małe szyby, ale jest kamera 360, która pomaga w manewrach
5,0
Ergonomia
Dość intuicyjnie wszystko można ogarnąć
5,0
Wentylacja i ogrzewanie
4,0
Przestrzeń dla kierowcy i pasażerów
Z przodu super. Z tyułu mało miejsca na stopy. Mało miejsca nad głową dla wysokich, ale to dla mnie nie problem.
4,0
Wyciszenie
Jest dobrze, ale bmw czy audi są cichsze.
Ekonomiczność
4,0
Koszty utrzymania
Pali średnio 12-13 l. Przy tej mocy można znieść :)
5,0
Stosunek jakość/cena
Reklama
Niezawodność
5,0
Drobne usterki
5,0
Poważne usterki

Zużycie paliwa 3.3 T-GDi 370KM 272kW [l/100km]

12,7

Minimalne średnie zużycie paliwa

12,0

Maksymalne średnie zużycie paliwa

16,0

Minimalne zużycie paliwa przy oszczędnej jeździe

10,0

Fabryczne średnie zużycie paliwa

10,6
Zobacz więcej na temat zużycia paliwa
Czy ocena była przydatna?
Dyskusja
Ładowanie komentarzy...
Reklama
Reklama